Strumieniowanie gier na smartfon – konsolowa jakość na telefonie
Strumieniowanie gier na smartfon – konsolowa jakość na telefonie

Granie na telefonie ma wiele zalet. Przede wszystkim możemy odprężyć się chwilę przy danym tytule, nawet jeżeli jesteśmy z dala od naszego komputera czy konsoli, np. czekając w długiej kolejce. Smartfony mamy ze sobą wszędzie, stanowią prawdziwie przenośne urządzenia. Czy jednak da się przy ich znacznie słabszych niż w większych konstrukcjach podzespołach uzyskać jakość gier AAA?

Granie przez sieć

Skoro sam telefon jest za słaby, żeby uruchomić na nim wymagającą grę, to może dałoby się wyświetlać na nim obraz, podczas gdy wszystkie obliczenia wykonywałby wydajny sprzęt? W myśl tej zasady powstały usługi umożliwiające strumieniowanie wielu pozycji na mały ekran. Wystarczy, że dysponujemy dostatecznie szybkim łączem internetowym, aby móc cieszyć się wysoką jakością, jednak dla wielu osób właśnie ten element może stanowić poważny problem. W końcu przeciętnie wymagana jest szybkość pobierania danych na poziomie aż 10-15 Mb/s.

Ewolucja przenośnych konsol

W zeszłej dekadzie sporą popularnością cieszyły się mobilne konsole od Nintendo oraz Sony. Jednak wskutek popularyzacji smartfonów, wiele osób pozbyło się swoich starszych urządzeń i zadowoliło się tym, co oferowały właśnie telefony. Druga z wymienionych firm nawet zrezygnowała na dobre z tego segmentu. Jednak ich konkurent uznał, że ludzie wciąż chcą takich sprzętów – słuszność takiej wizji potwierdził ogromny sukces Switcha. Mimo wszystko to jednostkowy przypadek. Rosnący dochody ze Sklepu Play oraz App Store udowadniają dobitnie, że przyszłość grania leży właśnie w takich modelach, ponieważ posiada je już większość z nas.

Rozwijający się sektor

Już od kilku lat temat strumieniowania gier przewija się w internecie. Kolejne firmy starają się zdobyć użytkowników, jednak rzadko kiedy im się to udaje i na razie nie mamy żadnego, zdecydowanego lidera. Zresztą można się pokusić o stwierdzenie, że czasy dla tej technologii dopiero nadejdą. Jako przykładowe rozwiązania, należy wspomnieć tu o Liquid Sky (działające również na słabych komputerach), GeForce Now (niezbędna Nvidia Shield) czy Gloud Games. Opłacając comiesięczny abonament, zyskujemy dostęp do naprawdę pokaźnej biblioteki tytułów.

Praktyczne akcesoria

Jeżeli już zdecydujemy się już na taką usługę, możemy zająć się resztą przydatnych akcesoriów. Granie na niewielkim ekranie dotykowym nie należy do najprzyjemniejszych, w dodatku niewielu deweloperów myśli o przystosowywaniu swoich gier pod ich kątem. Z tego względu warto poszukać bezprzewodowego pada, klawiatury i myszki, a urządzenie podpiąć do telewizora lub przesyłać wyświetlane treści bezpośrednio na ekran telewizora za pośrednictwem WiFi. W ten sposób uzyskamy mini-konsolę. Prawdopodobnie właśnie tak będzie wyglądać przyszłość mobilnej rozgrywki, chociaż prostsze tytuły free2play z pewnością nie stracą na swojej popularności.