Z cyklu „od technologicznej kuchni” – jak wygląda oficjalna dystrybucja i serwis chińskich urządzeń w Polsce?
Z cyklu „od technologicznej kuchni” – jak wygląda oficjalna dystrybucja i serwis chińskich urządzeń w Polsce?

Często zadajecie nam pytania jak to naprawdę jest z oficjalną dystrybucją i serwisem chińskiej elektroniki użytkowej w Polsce? Czy lepiej kupować sprzęt ciut droższy, ale z oficjalnej dystrybucji, czy po prostu ściągnąć coś np. z AliExpress i zaoszczędzić te „parę groszy”.

Aby rzetelnie zweryfikować informacje i przekonać się na „własnej skórze” jak wygląda od kulis dystrybucja i serwis chińskich sprzętów udaliśmy się z wizytą do naszego partnera, dystrybutora chińskiej marki smartfonów Ulefone, firmy CK Mediator Polska oraz do oficjalnego serwisanta tejże marki – firmy EcoSerwis.

Dystrybucja chińskich produktów i ich sprzedaż w Polsce to nie lada wyzwanie – mówi Prezes firmy CK Mediator Polska – Dariusz Grabowski.

Przede wszystkim trzeba trafnie wybrać takiego partnera/markę, który zapewni towar wysokiej jakości w dobrej cenie, ciągłe i terminowe dostawy i przede wszystkim lojalność partnerską. Jak Chiny długie i szerokie tak tyle produktów/marek mają do zaoferowania. Niestety spora część nie spełnia wymaganych norm jakości i standardów europejskich, nie wywiązuje się z terminów dostaw i nie zachowuje lojalności wobec swoich oficjalnych dystrybutorów, sprzedając swoje towary „bocznymi kanałami”, bez podatków i co za tym idzie po zaniżonych cenach. Co gorsze i niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, że towary z nieoficjalnych chińskich kanałów sprzedażowych to towary często niepełnowartościowe np. z drobnymi wadami fabrycznymi, które nie przeszły kontroli jakości na rynki poza azjatyckie.  Nasza firma spośród 6 chińskich brand-ów, które do niedawna sprowadzała do Polski pozostawiła na stałe w dystrybucji tylko jeden, ten najlepszy – markę Ulefone (więcej o Ulefone tutaj: link ).

Podsumowując – oficjalna dystrybucja w Polsce to urządzenia spełniające wysokie, europejskie normy jakości (w tym instrukcja obsługi i oprogramowanie w języku polskim), kompleksowa obsługa gwarancyjna i pogwarancyjna w kraju.

Jak się okazuje zapewnienie odpowiedniego serwisu gwarancyjnego i pogwarancyjnego dla tak wymagających partnerów jak CK Mediator Polska (dystrybutor) oraz Ulefone (producent) to także niełatwe zadanie. O trudach pozyskania autoryzacji i partnerstwa oraz o statystykach awaryjności smartfonów opowiada Pan Jacek Miszczyk – Szef działu serwisu firmy EcoSerwis.

Aby wejść we współpracę z CK Mediatorem i Ulefonem nasza firma musiała spełnić mnóstwo warunków. Między innymi musieliśmy szczegółowo poznać „know how” partnerów, przeszkolić pracowników, zakupić odpowiedni sprzętu i oprogramowanie, przebudować system obsługi klienta i reklamacji oraz stworzyć osobną linię kontroli jakości. Dużym wyzwaniem wydawało się sprostanie realizacji napraw w terminie. Mieliśmy obawy, mając doświadczenie z innymi chińskimi producentami smartfonów, o ilość zepsutych urządzeń które mogą trafić do naprawy. Okazało się, ku naszemu wielkiemu zaskoczeniu, że obawy były bezpodstawne. W ramach gwarancji, w zasadzie tylko do drobnej naprawy trafia do nas niecałe 3% wszystkich sprzedanych przez CK Mediator Polska telefonów marki Ulefone. Jest to świetny wynik, ponieważ znane, flagowe brandy mają średnio ok 5%  awaryjności swoich urządzeń.

Niestety znacznie gorzej wygląda to przy zakupie smartfonów z nieoficjalnych dystrybucji, bardzo często sprowadzanych prosto z Chin. W takich przypadkach ciągle dochodzi do usterek, a urządzenie można już tylko odesłać do kraju, w którym się je nabyło. Oznacza to, że czas oczekiwania na naprawę, jeśli w ogóle zostanie ona uwzględniona, będzie trwał od kilkunastu dni do nawet do kilku miesięcy. Kolejnym problemem jest to, że wielu użytkowników podczas zakupów nie ma świadomości, w jakim paśmie taki smartfon pracuje i potem następuje głębokie zdziwienie, że nowy sprzęt nie łączy się z internetem, bądź nie może złapać zasięgu, co uniemożliwia wykonywanie połączeń lub wysyłanie wiadomości. Po prostu większość modeli telefonów z chin jest przeznaczonych wyłącznie na rynek azjatycki, a to uniemożliwia ich działanie w Polsce.

Podsumowując powyższe wypowiedzi jednoznaczne wnioski nasuwają się same.

Kupując interesujący nas telefon, czy inny sprzęt nie zawsze opłaca się decydować na najtańszą ofertę. Urządzenia z nieoficjalnej dystrybucji nie zawsze działają tak, jak byśmy oczekiwali i psują się znacznie częściej. Dodatkowo, w momencie awarii trzeba naprawić je na własną rękę, a wiąże się to ze znacznie większymi wydatkami. Natomiast urządzenie zakupione z pewnego źródła wystarczy tylko rozpakować i cieszyć się nim bez żadnych problemów.

Autor PaG.